Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 4 sierpnia 2016

Mój makijaż

                                     Hej kochani <3

 Dziś chciałabym omówić wam trochę mój makijaż , opowiedzieć o moich kosmetykach . Postaram się wyróżnić ich każdą wadę , oraz zaletę . Serdecznie zapraszam do czytania <3 


                                                          Płyn Micelarny

 No więc , swój podkreślę BARDZO lekki makijaż , zaczynam od przemycia twarzy płynem micelarnym :) Skóra potrzebuje oczyszczenia porów , tym bardziej jeśli wasza cera jet tłusta . Moim ulubionym płynem micelarnym jest najzwyklejszy płyn z biedronki ! Na prawdę , jest bardzo delikatny , ma ładny lekki zapach , oraz dokładnie oczyszcza skórę . Do tego nie jest on drogi i co dla mnie ma wielki plus nie szczypie  gdy jakimś sposobem się dostanie w okolicę oczu. 


                  




Krem 

Kolejnym punktem mojego makijażu jest nałożenie kremu. Idealny jest dla mnie klasyczny krem NIVEA , aczkolwiek równie dobrze sprawdza się krem bambino. Nie ma co się rozpisywać , chyba każda z was używała tych kremów i wie jak działają na waszą skórę , Moja porada jest taka , żebyście przed nałożeniem podkładu poczekały , aż krem dobrze wsiąknie w waszą skórę , ponieważ jest on tłusty i możecie się później świecić :)




Korektor

Osobiście polecam korektory antybakteryjne , szczególnie jeśli wasza cera jest młoda i zwykłe korektory nie wpływają na nią korzystnie . Ja używam korektora z firmy synergen . Jest on w sztyfcie , mój odcień 04 tzn, naturalny . Zapach ma coś pod ziołowy i wygląda jak szminka . Nabyłam go w rossmanie , lecz gdy ostatnio tam byłam , na jego miejscu staną korektor firmy ISANA . Jeszcze go nie próbowałam , ale od koleżanek słyszałam , że ma bardzo podobne działanie do mojego korektora z synergen . Mam nadzieję , że się nie mylą , bo z mojego jestem zadowolona :)


                                       
 

                                                   

                                                                     Podkład

Następnym etapem jest podkład , który w mojej kosmetyczce ma główne miejsce . Dla mnie to stały element makijażu , ponieważ mam cerę trądzikową którą , po prostu muszę zakryć . Jeśli chcecie oddzielny post o pielęgnacji takiej cery i zapobieganiu wypryskom piszcie w komentarzach , bo już trochę w tym siedzę , Wracając do podkładu .. Za każdym razem używałam podkładu z LIRENE , lecz w mojej kolejnej wizycie w drogerii , rzucił mi się w oczy podkład BIELENDY , który bardzo chciałam wypróbować. Dokładna jego nazwa to Bielenda make up lift . Wybrałam odcień 1 czyli również naturalny . Doznałam pozytywnego zaskoczenia , bo podkład jest na prawdę dobry :) Świetnie kryje , ma idealną konsystencję  i długo trzyma :) Po prostu rewelacja . Polecam :)

                            


                                                       Sypki puder i bronzer :)

      Mój sypki puder jest firmy RIMMEL , Stay Matte .Jest to puder kryjący . Jestem z niego bardzo zadowolona i towarzyszy mi od długiego czasu :)



                                                    

Bronzer natomiast jest z AVONU . Są to drobne kuleczki , do zestawu jest gąbeczka do nakładania. Mimo wszystko polecam kupić pędzelek , Moim zdaniem nakłada się to dużo lepiej :) jest on dośc mocny dlatego wystarczy odrobina , by nadać kościom policzkowym pożądany efekt.


                                               

                                                   Tusz do rzęs i kredka do oczu 


  Mój tusz co nie powiem jest po prostu REWELACYJNY ! Nie skleja i świetnie je wydłuża :)
Jedyna jego wada to cena bo do najtańszych on nie należy , aczkolwiek jest na prawdę cudowny i cena o tym świadczy .. Taniej oczywiście znajdziecie w internecie :) Jest to tusz Loreal volume million lashes . Są różne edycję , lecz moim ulubieńcem zdecydowanie jest klasyczny :) Czyli ten z całym złotym opakowaniem , jeśli mogę to tak nazwać . Przepraszam , że zdjęcie z internetu , ale chciałam wam pokazać jego szczoteczkę , która na moim zdjęciu nie widać tak wyraźnie.


                                                 

Moja ulubiona kredka jest z firmy KOBO , jest ona bardzo miękka co pozwala na łatwiejsze rozprowadzanie jej po powierzchni oka i linii wodnej . UWAGA. Nie polecam jej do brwi :)














I w sumie to koniec ! Tak własnie wygląda mój makijaż , zadawajcie wszelkie pytania w komentarzach , chętnie odpowiem , oraz czekam na opinię czy chcecie wpis o cerze trądzikowej :) Mam nadzieję , że wpis się wam spodobał :)
Pozdrawiam <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz