Hej kochani <3
Dziś chciałabym omówić wam trochę mój makijaż , opowiedzieć o moich kosmetykach . Postaram się wyróżnić ich każdą wadę , oraz zaletę . Serdecznie zapraszam do czytania <3
Płyn Micelarny
No więc , swój podkreślę BARDZO lekki makijaż , zaczynam od przemycia twarzy płynem micelarnym :) Skóra potrzebuje oczyszczenia porów , tym bardziej jeśli wasza cera jet tłusta . Moim ulubionym płynem micelarnym jest najzwyklejszy płyn z biedronki ! Na prawdę , jest bardzo delikatny , ma ładny lekki zapach , oraz dokładnie oczyszcza skórę . Do tego nie jest on drogi i co dla mnie ma wielki plus nie szczypie gdy jakimś sposobem się dostanie w okolicę oczu.
Krem
Kolejnym punktem mojego makijażu jest nałożenie kremu. Idealny jest dla mnie klasyczny krem NIVEA , aczkolwiek równie dobrze sprawdza się krem bambino. Nie ma co się rozpisywać , chyba każda z was używała tych kremów i wie jak działają na waszą skórę , Moja porada jest taka , żebyście przed nałożeniem podkładu poczekały , aż krem dobrze wsiąknie w waszą skórę , ponieważ jest on tłusty i możecie się później świecić :)
Korektor
Osobiście polecam korektory antybakteryjne , szczególnie jeśli wasza cera jest młoda i zwykłe korektory nie wpływają na nią korzystnie . Ja używam korektora z firmy synergen . Jest on w sztyfcie , mój odcień 04 tzn, naturalny . Zapach ma coś pod ziołowy i wygląda jak szminka . Nabyłam go w rossmanie , lecz gdy ostatnio tam byłam , na jego miejscu staną korektor firmy ISANA . Jeszcze go nie próbowałam , ale od koleżanek słyszałam , że ma bardzo podobne działanie do mojego korektora z synergen . Mam nadzieję , że się nie mylą , bo z mojego jestem zadowolona :)
Podkład
Następnym etapem jest podkład , który w mojej kosmetyczce ma główne miejsce . Dla mnie to stały element makijażu , ponieważ mam cerę trądzikową którą , po prostu muszę zakryć . Jeśli chcecie oddzielny post o pielęgnacji takiej cery i zapobieganiu wypryskom piszcie w komentarzach , bo już trochę w tym siedzę , Wracając do podkładu .. Za każdym razem używałam podkładu z LIRENE , lecz w mojej kolejnej wizycie w drogerii , rzucił mi się w oczy podkład BIELENDY , który bardzo chciałam wypróbować. Dokładna jego nazwa to Bielenda make up lift . Wybrałam odcień 1 czyli również naturalny . Doznałam pozytywnego zaskoczenia , bo podkład jest na prawdę dobry :) Świetnie kryje , ma idealną konsystencję i długo trzyma :) Po prostu rewelacja . Polecam :)
Sypki puder i bronzer :)
Mój sypki puder jest firmy RIMMEL , Stay Matte .Jest to puder kryjący . Jestem z niego bardzo zadowolona i towarzyszy mi od długiego czasu :)
Bronzer natomiast jest z AVONU . Są to drobne kuleczki , do zestawu jest gąbeczka do nakładania. Mimo wszystko polecam kupić pędzelek , Moim zdaniem nakłada się to dużo lepiej :) jest on dośc mocny dlatego wystarczy odrobina , by nadać kościom policzkowym pożądany efekt.
Tusz do rzęs i kredka do oczu
Mój tusz co nie powiem jest po prostu REWELACYJNY ! Nie skleja i świetnie je wydłuża :)
Jedyna jego wada to cena bo do najtańszych on nie należy , aczkolwiek jest na prawdę cudowny i cena o tym świadczy .. Taniej oczywiście znajdziecie w internecie :) Jest to tusz Loreal volume million lashes . Są różne edycję , lecz moim ulubieńcem zdecydowanie jest klasyczny :) Czyli ten z całym złotym opakowaniem , jeśli mogę to tak nazwać . Przepraszam , że zdjęcie z internetu , ale chciałam wam pokazać jego szczoteczkę , która na moim zdjęciu nie widać tak wyraźnie.
Moja ulubiona kredka jest z firmy KOBO , jest ona bardzo miękka co pozwala na łatwiejsze rozprowadzanie jej po powierzchni oka i linii wodnej . UWAGA. Nie polecam jej do brwi :)
I w sumie to koniec ! Tak własnie wygląda mój makijaż , zadawajcie wszelkie pytania w komentarzach , chętnie odpowiem , oraz czekam na opinię czy chcecie wpis o cerze trądzikowej :) Mam nadzieję , że wpis się wam spodobał :)
Pozdrawiam <3










